W połowie sezonu udalo nam się podłączyć detekcję. Od tego momentu komputer w każdym momencie wiedział który odcinek torów jest zajęty a który wolny. Jest to punkt wyjścia do programowania ruchu automatycznego. Mamy nadzieję, że w przyszłym sezonie cała makieta będzie mogła jeździć „w automacie”.
Podsumowanie 2011 – detekcja
9 stycznia 2012Podsumowanie 2011 – Sterowanie cyfrowe dcc
3 stycznia 2012Podsumowanie 2011 – Tabor
2 stycznia 2012Przez cały sezon pojawiło się u nas nie mało różnych pociągów. Część jeździła na stałe, część pojawiała się tylko na jeden dzień. Dzięki Mateuszowi, większość lokomotyw przeszła drobną rewizję czyli prace konserwacyjne po ciężkim sezonie. Takie prace są niezbędne ponieważ niepoprawnie działający tabor bardzo utrudnia prowadzenie ruchu. Spędziliśmy również kilka wieczorów na montowaniu dodatkowego wyposażenia niektórych pociągów. Teraz można zobaczyć różne drobne detale…
Podsumowanie 2011 – Zwiedzający
2 stycznia 2012Od 1 maja do końca października modelarnia w każdą niedzielę była otwarta dla zwiedzających. W sumie prawie 30 razy. Szacujemy, że odwiedziło nas około 800 – 1000 osób, głównie osób oczekujących na wycieczkę pociągiem wąskotorowym. Pomimo, że makieta jest jeszcze daleka od ukończenia, wywoływała ogromną radość u dzieci, które niejednokrotnie wolały zostać w modelarni niż jechać prawdziwym pociągiem. Mieliśmy stałych bywalców z sąsiedzctwa oraz dołączyli do nas nowi członkowie którzy specjalnie przyszli się z nami zapoznać.
Technicznie rzecz ujmując makieta była przejezdna ale nie było żadnej automatyki. Pokaz polegał zatem na puszczeniu na raz około 6-8 pociągów, w zależności od sprawności i rodzaju taboru, który mieliśmy pod ręką.
Na zakończenie sezonu modelarnia została zaprezentowana lokalnym notablom. Przy okazji podpisania porozumienia gmin dotyczącego przejęcia kolejki od PKP odwiedzili nas samorządowcy z Piaseczna, Grójca, Tarczyna, Mogielnicy, Belska Dużego i Błędowa. Burmistrzowie i Wójtowie mogli usłyszeć co robimy i jakie mamy plany. Przy tej okazji postanowiliśmy pokazać coś wyjątkowego ale o tym wkrótce, w kolejnych postach.
Podsumowanie roku 2011
2 stycznia 2012Cóż, poprzedni post był opublikowany dokładnie pół roku temu. Na szczęście opisywanie naszej działalności na blogu jest tym co nam ostatnio wychodzi zdecydowanie najsłabiej – wszystko inne posuwa się dość konsekwentnie do przodu. Postaramy się zatem w kilku kolejnych postach zdać relację z ostatniego półrocza
Praca wre :)
31 maja 2011Ostatnio słabiej nam wychodziło z aktualizacją bloga. Na szczęście nie ma to związku z tempem prac nad makietą gdzie wszystko regularnie posuwa się do przodu.
A więc po kolei: zrobiliśmy przymiarki parowozowni. Wygląda, że bez problemu zmieści się tam gdzie była przewidziana. Na razie w tym miejscu jest tymczasowa pętla. Poprawiliśmy zjazd na poziom -1. Poprzedni był zbyt ostry i niektóre pociągi wyskakiwały z torów. Teraz jest o wiele lepiej. Podjazd jest łagodny i właściwie bez problemu można po nim przejechać każdym składem. Wraz z drezyniarzami uczestniczyliśmy w upiększaniu stacji naszej kolejki. Chodziło o zainstalowanie oświetlenia w zwrotnikach oraz o postawienie świetlnych semaforów karzełkowych. Pracami kierował kolega Ogon – kolejkowy toromistrz – a nasza rola ograniczała się do kopania rowów pod kable elektryczne. Z nadejściem sezonu letniego udostępniliśmy również modelarnię zwiedzającym. W każdą niedzielę od godz. 10 do odjazdu pociągu modelarnia jest otwarta i jeżdżą pociągi. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy postanowili nas wesprzeć wrzucając drobne pieniążki do naszej modelarnianej skarbonki. Makieta na wszystkich wywołuje duże wrażenie. Wprawdzie na razie trawa jest tymczasowa a domki postawione dość przypadkowo, jednak 6 jednocześnie jeżdżących pociągów wywołuje bardzo silny efekt. Szczególnie u dzieci, które koniecznie chcą wszystkiego dotknąć. A że nasze hobby jest materią bardzo delikatną, pracujemy nad zaadaptowaniem osłony z plexi którą zbudowaliśmy na zeszłoroczne targi turystyczne. Planujemy postawić ją wokoło makiety żeby uniknąć niespodziewanych incydentów.
Wszystkich serdecznie zapraszamy w każdą niedzielę
Dużo elektroniki, szutrowanie i tymczasowa trawa
3 kwietnia 2011Po kilku tygodniach przerwy wznawiamy nasze relacje. Na początek streszczenie wszystkich działań z lutego i marca. Pomimo braku wpisów na blogu, spotykaliśmy się regularnie i posuwaliśmy do przodu prace przy makiecie. Miło nam zatem poinformować, że aspekt elektroniczny został mocno pchnięty – wszystkie rozjazdy są już sterowane komputerowo co pozwala manewrować pociągami po stacji, zmieniać tory przejazdu, przepuszczać jedne pociągi przed drugie. Nie jest to wprawdzie koniec – pozostały nam jeszcze detektory zajętości toru – ale ważny poziom został osiągnięty. Zaczęliśmy również szutrowanie – na razie tylko kilkadziesiąt centymetrów ponieważ nie mamy jeszcze szutru. Zamówienie jest już w drodze i jak tylko dotrze do nas paczka, będzie to dla nas zadanie priorytetowe. Podjęliśmy również decyzję o położeniu na makiecie tymczasowej trawy. Sadzenie elektrosadzarką jest bardzo czasochłonne i wymaga dużej ilości drogich materiałów. Ponieważ zależy nam aby makieta jak najszybciej wyglądała lepiej niż goła deska, zdecydowaliśmy się przykryć ją zieloną wykładziną. Dla modelarzy to profanacja, ale odwiedzający nas turyści niejednokrotnie chwalą, że taka śliczna ta trawka
Plan jest oczywiście taki, że stopniowo będziemy odrywać kawałki wykładziny i zastępować je trawą elektrosadzoną. Jednak do tego czasu, makieta jako całość będzie przynajmniej imitować jakiś krajobraz
PKP – Bipa, TKt3, Ty5 i WM5
30 stycznia 2011W środę nasze prace przy budowie makiety polegały na planowaniu układu automatycznego sterowania: gdzie umieścić wtyczki, dekodery, detekcję zajętości torów, zasilanie itd…
Później zajęliśmy się przywróceniem do ruchu wagonów Bipa (piętrusów). Wagony ciągnął najpierw parowóz Ty5 a potek TKt3. Oglądaliśmy też nową produkcję Lokojacko czyli model drezyny WM5. Oczywiście był też inny, międzynarodowy tabor…
Jazdy po pętli
21 stycznia 2011Zrobiliśmy solidniejszą pętlę tymczasową. We wrześniu, kiedy makieta była złożona na szybko bez odpowiedniego okablowania elektrycznego, pętla pozwalająca na ‘zawracanie’ pociągów składała się z 2 trójkątów sklejki. Były one dość niewymiarowe, wystawały poza obrys makiety i nie były przytwierdzone. Teraz nie chcieliśmy tak robić ze względu na ryzyko wypadku. Zaczęliśmy wprawdzie od odtworzenia tej konstrukcji jednak posłużyła nam ona tylko do zdjęcia wymiarów. Potem docięliśmy dużą sklejkę i teraz pętla jest o wiele bezpieczniejsza – jest w jednym kawałku, nie wystaje i jest przytwierdzona do podpór na których stoi. Oczywiście służyć będzie tylko do momentu kiedy nie powstanie docelowy przejazd dołem a potem górą makiety. Jest to zaplanowane dopiero za kilka tygodni (po uruchomieniu pełnego sterowania rozjazdami i detekcji obecności pociągów na szlaku) więc pętla na pewno będzie często używana.
Potem już tylko jeździliśmy pociągami żeby nacieszyć oczy ale też przetestować czy wszystko jest ok. Okazało się bowiem, że niektóre łączenia torów na krawędziach desek są dość niepewne i trzeba je będzie trochę poprawiać… Zaczęliśmy też przygotowania do podłączania modułów elektronicznych wykrywających pociągi. Chodziło głównie o lutowanie kolejnych 30 kabelków…