Zrobiło się na tyle ciepło, że pierwszą deskę do poziomu 0 przycinaliśmy na zewnątrz. Będzie trochę mniej sprzątania na ziemi i mniej kurzu na makiecie
Miło też było przejechać się drezyną na której zawieźliśmy do drezyniarni elementy kontrukcji użyte podczas targów. Bardzo dziękujemy drezyniarzom za pomoc.
Zrobiliśmy również wzmocnienia do drugiej deski do poziomu 0. Wszystko jest już przyklejone i przykręcone, od przyszłego tygodnia kładziemy korek. Grzgorz naprawił też uszkodzony transformator – okazało się że spalił się jeden rezystor i wystarczyło zastąpić go drucikiem