W środę zaczęliśmy prace od precyzyjnego wycięcia podpory której zadaniem jest poprzeczne usztywnienie podjazdu spiralnego. Podpora znajduje się tuż przy końcu podjazdu. Potem usztywniliśmy deskę nr 3 – jej odcinek znajdujący się z tyłu makiety był jeszcze zbyt elastyczny. A ponieważ pod spodem biegną tory to nie za bardzo jest jak ją podeprzeć. Zastsowaliśmy takie samo rozwiązanie jak to z przodu makiety – przykleiliśmy i przykręciliśmy cienką sklejkę na sztorc.
Później zajmowaliśmy się już właściwie tylko korkiem – przykleiliśmy go na całej długości podjazdu spiralnego oraz powycinaliśmy i poprzyklejaliśmy pod rozjazdami w miejscach gdzie go jeszcze nie było. Teraz już można kłaść wszystkie rozjazdy gdyż miejsca są wszędzie przygotowane. Zdjęliśmy również tor na końcu stromego podjazdu, tego który sprawia nam problemy z długimi wagonami. Postaramy się lepiej wyprofilować łuk. Mamy nadzieję, że trochę to pomoże i choć część długich wagonów przestanie się wykolejać. Położyliśmy też fragment toru na podjeździe nr 2 ale jeszcze nie da się przejechać po całości ponieważ trzeba podłączyć prąd do górnego odcinka torów i dopiero potem będzie można go przykleić do podłoża.
Panowie korek to widzę że przyklejacie do stołu a czy tory do korka też się przykleja??
pozdrawiam
ps dajecie czadu
vader9
cześć vader9
pozwolę sobie odpowiedzieć na Twoje pytanie. tory kleimy na kropelkę do korka.